Dzień Kobiet 2018!

Dzień Kobiet 2018!

Opublikowany

W Dzień Kobiet przyglądamy się raportom opisującym życie statystycznych kobiet i mężczyzn i zastanawiamy się, jaka jest współczesna Europejka? Przy okazji pytamy też Rektor Uczelni Łazarskiego, prof. zw. dr. hab. Krystynę Iglicką-Okólską, o to, czy trudno być kobietą na takim stanowisku.

Jeśli oprzeć się na statystyce, współczesna Europejka jest dość samodzielną optymistką, dobrze wykształconą (co najmniej licencjat!), raczej zadowoloną z życia, czytającą książki, robiąca zakupy przez Internet i korzystającą z nowych technologii. Ale też nadal zarabia mniej w porównaniu z mężczyznami, częściej pozostaje z dziećmi w domu oraz bierze na siebie więcej zadań domowych.  

Panie żyją dłużej!

We wszystkich krajach członkowskich UE kobiety żyją dłużej niż mężczyźni – średnio w UE kobiety żyją 83,3 lat wobec 77,9 lat w przypadku mężczyzn, czyli o prawie 5,5 roku dłużej. W tym średnio nieco ponad 63 lata kobiety cieszą się dobrym zdrowiem (panowie niecały rok mniej). Jednak kobiety mają bardziej realistyczne (a może krytyczne?) postrzeganie stanu własnego zdrowia i mniej Europejek niż Europejczyków deklaruje ocenę swojego stanu zdrowia jako „dobry”. Kobiety są za to dość zadowolone ze swojego życia (7,0 w 10-stopniowej skali), a Polki (7,3/10) nawet bardziej niż przeciętne Europejki. Obie płcie zresztą podobnie oceniają zadowolenie z życia.

Jednak nie singielka… chyba że z dzieckiem

Współczesna Europejka wie, czego chce i dość wcześnie się usamodzielnia – kobiety we wszystkich krajach UE wcześniej niż mężczyźni opuszczają dom rodzinny (średnio w wieku 25 lat, podczas gdy panowie mieszkają z rodzicami do 27 r. ż.). Choć z drugiej strony… kobiety wcześniej też zawierają związek małżeński, poniekąd zastępując jeden dom drugim.
Singlami znacznie częściej są panowie. Sprawy wyglądają jednak zupełnie inaczej, kiedy mowa o… singlu z dzieckiem – kobieta 7-krotnie częściej samotnie wychowuje dzieci. Zanim jednak dojdziemy do małżeństw i dzieci, pojawia się inna brutalna statystyka. Okazuje się, że randkowanie nie jest łatwe, szczególnie jeśli jest się młodym Europejczykiem. Kobiet w UE jest średnio więcej niż mężczyzn – na 100 panów przypada 104,6 Europejki, a w Polsce jest to nawet 106,6 pań na 100 panów, jednak w grupie osób w wieku 0-17 (lat) to panów jest więcej – na 100 mężczyzn przypada 94,8 kobiety, więc choćby nie wiem jak się starali – statystycznie – dla kilku z nich zabraknie partnerki.

Wykształcenie, praca, kariera

Więcej Europejek niż Europejczyków ma wyższe wykształcenie (33% do 29% w przypadku mężczyzn), zaś Polki biją Polaków na głowę – ponad 10% więcej kobiet niż mężczyzn ma wyższe wykształcenie (34% do 23,4%). Mimo że mamy lepsze wykształcenie, a może dlatego, że zdobycie go trwa dłużej, to mężczyźni szybciej zaczynają pierwsza pracę, mają też większy wskaźnik zatrudnienia – aż 72% Europejczyków ma pracę, podczas gdy tylko 61% Europejek jest czynnych zawodowo. Według danych GUS-u w Polsce w 2016 r. prawie 48% zatrudnionych kobiet miało wykształcenie wyższe, podczas gdy takie samo wykształcenie posiadało około 30% zatrudnionych mężczyzn.
W pracy mężczyźni zwykle zajmują wyższe stanowiska niż kobiety. W 2016 r. w UE wśród osób na stanowisku kierownika było jedynie 33% kobiet. W żadnym kraju członkowskim odsetek ten nie przekroczył 50%. Warto więc zauważyć, że Polki dają sobie bardzo dobrze radę – aż 41% kierowniczych stanowisk w naszym kraju zajmują kobiety.
Źródło: Eurostat<br>

Źródło: Eurostat

Na uczelni nie jest lepiej

Wydawać by się mogło, że uniwersytety są naturalnym miejscem, gdzie zarówno kobiety, jak i mężczyźni mogą rozwijać się naukowo. Jednak według statystyk Eurostatu sprzed ponad 10 lat (2007 r.) spory odsetek kobiety stanowiły jedynie na najniższych rangą stanowiskach akademickich (44%); na średnich było to już tylko 36%; a na najwyższych zaledwie 19%. Co prawda w gronie akademików pań jest coraz więcej, jednak proporcje w zakresie najwyższych stanowisk wcale się nie polepszyły. W artykule z 2010 r. „Dziennik Gazeta Prawna” pisał: „Polska zajmuje przedostatnie miejsce w Europie pod względem liczby kobiet w radach naukowych: jest ich zaledwie kilka procent, za nami jest tylko Luksemburg. We władzach polskich uczelni znajduje się 10 proc. pań, wśród 84 rektorów jest tylko 9 kobiet”. W kadencji 2016-2020 wśród rektorów uczelni publicznych jest tylko 5 kobiet! O komentarz dotyczący plusów i minusów pełnienia funkcji rektora przez kobietę poprosiliśmy rektor Uczelni Łazarskiego, prof. zw. dr hab. Krystynę Iglicką-Okólską:

Rzeczywiście,  momentami w „męskim” świecie szkolnictwa wyższego nie jest  łatwo.  Często trzeba mierzyć się ze stereotypami i nadal silnie  pokutującym  przekonaniem, że liderem – w szerokim znaczeniu tego słowa –  może być  tylko „prawdziwy facet”. Nie są to oczywiście tylko moje  odczucia,  wnioski takie nasuwają się po lekturze badań statystycznych  dotyczących  zarobków, zatrudnienia i kwalifikacji kobiet i mężczyzn.  Również tutaj istnieje „szklany sufit” – dlatego  im  wyższe stanowisko, tym mniej kobiet je zajmuje, co wyjaśnia np. niewielką  liczbę kobiet rektorów. Intelektualny charakter pracy nie sprawia  również, że kobiety w świecie nauki są w jakiś magiczny sposób odporne  na potwierdzoną w badaniach statystycznych zależność między  poświęceniem  się dla rodziny a trudnościami z rozwojem kariery – zaznacza prof. Iglicka-Okólska.

I dodaje: Ze  swojego doświadczenia mogę dodać, że mężczyźni nierzadko  znoszą  krytykę dużo gorzej niż kobiety, nie lubią także, gdy punktuje  im się  braki lub wskazuje na ich niekompetencję. Nieraz trzeba zapanować  nad  dyskusją, w której argumenty merytoryczne mieszają się z  porywczością  męskiego charakteru i człowiek czuje się nie tylko jak na ringu, ale wręcz jak na ringu "wśród kogutów". 
Z kolei uroda i tzw. kobiecy urok  czasem pomagają w  pierwszym kontakcie, poznawaniu nowych osób,  nawiązywaniu znajomości.  Można powiedzieć, że niekiedy uroda otwiera  pierwsze drzwi, jednak  trzeba pamiętać, że każde kolejne zamyka i  sprawia, że kobieta musi  pracować dużo ciężej, aby być poważnie traktowaną.

Zarobki

Źródło: Eurostat<br>

Źródło: Eurostat

To kolejna kwestia, która jest przestrzenią dyskryminacji kobiet w całej UE. Mimo często  lepszego przygotowania i doświadczenia kobiety  zarabiają  mniej niż  mężczyźni na równorzędnych stanowiskach i  szkolnictwo wyższe  nie jest  tu wyjątkiem - mówi rektor Iglicka-Okólska. Kobiety średnio zarabiają o 16,3% mniej niż mężczyźni. W Polsce różnica jest mniejsza, ale nadal widoczna – Polki na równorzędnych stanowiskach zarabiają 7,7% mniej (warto jednak zauważyć, że jest to jeden z mniejszych wskaźników w całej UE). Natomiast największe dysproporcje dotyczą płacy na stanowiskach kierowniczych, również w Polsce – kobiety zarabiają blisko 23% mniej niż mężczyźni na tych samych stanowiskach!

Lifestyle

W zakresie zainteresowań i dodatkowych aktywność panie zdecydowanie stawiają na rozrywki intelektualne – 42% Europejek deklaruje, że czyta książki, podczas gdy wśród panów czytelnikami jest tylko 31% badanych. Pozostaje tylko nieco ubolewać, że wśród Polek wskaźnik ten wynosi 33% (21% dla mężczyzn). Dla odmiany panie znacznie rzadziej niż panowie chodzą na imprezy sportowe – 13% kobiet i 21% mężczyzn uczestniczy w tego typu wydarzeniach. Co ciekawe, mimo gorących zachęt ze strony Ewy Chodakowskiej i innych fit celebrytek, nadal mniej kobiet niż mężczyzn uprawia regularnie sport. Chociaż z drugiej strony – to Europejczycy mają większy problem z nadwagą niż Europejki, więc może panowie lubią nieco na wyrost deklarować aktywność sportową. Wbrew pozorom, a na pewno na przekór złośliwym stereotypom, kobiety nieco rzadziej niż mężczyźni robią zakupy przez Internet – 65% internautek wobec 67% internautów wykorzystywało ten sposób zakupów. Panie kupują głównie ubrania, panowie sprzęt elektroniczny – tutaj wielkiego zaskoczenia nie ma. Warto za to zwrócić uwagę, że równie dużo pań i panów korzysta z bankowości internetowej i odsetek ten jest wysoki (58% kobiet i 60% mężczyzn) – jako Europejczycy generalnie lubimy nowe technologie.

Kopiuj tekst

Udostępnij

20 lat sukcesów – Wydziału Prawa i Administracji Uczelni Łazarskiego świętuje dwudziestolecie istnienia!

W 2017 roku Wydział Prawa i Administracji Uczelni Łazarskiego, jeden z najlepszych wydziałów prawa w Polsce, obchodził dwudziestolecie istnienia. Dzięki konsekwentnie realizowanej strategii rozwojowej oraz kadrze złożonej z uznanych naukowców i praktyków, Wydział znalazł się wśród najlepszych wydziałów prawa w Polsce.